16 października 2015

PIĄTKOWA NUTA #1 : 3 + 4, czyli gitarowe brzmienie idealne na jesień



"Piątkowa Nuta" to seria postów, w której chcę dzielić się z Wami przeróżnymi piosenkami, proponować różne kawałki czy zespoły, których warto, moim zdaniem, posłuchać i najzwyczajniej w świecie podzielić się z Wami moją muzyczną pasją oraz dowiedzieć się czego słuchacie Wy - moi czytelnicy :)

Właśnie tak, od dziś będą wyglądały piątki ze mną na blogu, więc śmiało możecie usiąść wygodnie z kubkiem herbaty, wziąć laptopa na kolana i opatulić się w kocyk, bo dziś chcę się z Wami podzielić moimi jesiennymi, gitarowymi propozycjami piosenek oraz... przedstawić Wam Shane'a, który zachwycił mnie swoją grą na gitarze i głosem (uśmiechem, oczami no i twarzą) oraz dodał mi jeszcze więcej motywacji do gry na tym instrumencie. Ciekawi piosenek ? Zapraszam do słuchania :)

Alessia Cara cover - Sweater Weather - the Neighbourhood


Shane Guerrette cover - Hold On, We're Going Home  - Drake

 Shane Guerrette cover - Left Hand Free  - Alt J


Bea Miller - Force of  Nature

Seafret - Be there


Hozier - Someone New


Hozier - Work Song


Na koniec pozostaje mi tylko zapytać czy podoba Wam się pomysł takiej muzycznej serii na blogu ? Jakie byłyby Wasze propozycje na jesień, i która piosenka z posta spodobała Wam się najbardziej ?

10 komentarzy:

  1. Mega pomysł!
    Najbardziej mi się podoba ten pierwszy cover ♥

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Shane to nie moje tony, ale Bea Miller z delikatnym głosem i miękkimi brzmieniami zdecydowanie do mnie trafia :) no i Hozier! Szkoda, że zniknął w tłumie popowych kawałków, gdzie jeden jest podobny do drugiego... Podane przez ciebie dwa tytuły są niesamowite i szkoda, że nie zostały docenione przez szerszą publiczność... a "Work Song" to jedna z najbardziej klimatycznych piosenek jakie znam :)
    Tej jesieni uderzam w inne tony, bo bardziej rockowo, już nie rozdrabniając się na podgatunki. The Sisters of Mercy, zespół bliższy mojemu tacie niż mi ostatnio opanował moje głośniki obok Depeche Mode i chyba tak zostanie do zimy :)
    Świetny pomysł z tymi muzycznymi postami, myślę, że może wyjść z tego fajna seria, szczególnie jeśli włączą się w to czytelnicy :)

    perehendeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dla takich osób warto pisać. Mi też towarzyszą rockowe brzmienia, jesienią jak najbardziej, ale nie brakuje też miejsca dla takich piosenek jak te, które umieściłam w poście. A o cięźszej muzyce ten na pewno pojawią się jakieś posty ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam Hozier :D
    Pozdrawiam!
    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł! Sam robię coś podobnego, więc jak najbardziej popieram. Niestety nie znam tych kawałków, chociaż Hoziera kojarzę, facet ma niesamowity, charakterystyczny głos! "Force of Nature" jest całkiem fajne, podoba mi się! Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał, to bardzo inspirująca seria. :) Aż mam ochotę nauczyć się grać na gitarze, cóż, kto wie, przecież nigdy nie jest za późno ^^
    http://zadumam.blogspot.com
    http://jannaphotos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ta seria, tak samo jak i piosenki, którymi się z nami podzieliłaś :D Be There chodzi za mną już od dłuższego czasu i nucę to, gdy tylko nadarzy się okazia :3 Do gustu przypadła mi też piosenka Work Song , ktorą odkryłam dwa dni temu :D nie mogę się doczekać następnego piątku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej przypadły mi do gustu piosenki Hoziera, ten artysta trafił w sam środek mojego serducha. ;)
    Obserwuję i pozdrawiam!
    Ps. U mnie na blogu odpowiedziałam na Twoje pytania. ;)
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa seria :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog :)

    Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :)

    maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

A ty, co myślisz na ten temat?