27 października 2015

Nie zmienimy świata, dopóki nie zmienimy siebie - pozytywne nastawienie



Za wcześnie, za zimno, szaro i ponuro, szkoła, choroba, zadania domowe, złe oceny, brak wolnego czasu... Czy to jakiś coroczny must have na narzekania, który pojawia się wraz z pierwszym dniem września ? Czy nie macie czasem dość słuchania lub opowiadania tego samego ? Czy wstanie do szkoły to aż taka tragedia ? Przecież nasza chęć spania i tak nie będzie trwała wiecznie. Czy nie lepiej od razu się uśmiechnąć i przywitać pozytywnie nowy dzień ? Czy jest sens codziennie narzekać na zadania domowe, które i tak trzeba zrobić ? Czy brak wolnego czasu nie bierze się przypadkiem z tracenia go na narzekanie lub ze złej organizacji, którą możemy zmienić i ulepszyć ? Czy nie czujecie się bardziej chorzy, gdy ciągle myślicie o tym, że źle się czujecie, że boli Was gardło czy głowa ? Czy naprawdę nie można sobie odpuścić tych dołujących i demotywujących słów czy myśli, które i tak nic nie zmienią na lepsze ?

Jeśli będziemy wciąż narzekać na nasze życie, to nie sprawimy, że stanie się lepsze. Możemy tak narzekać przez całą wieczność i czekać aż ktoś machnie różdżką, wypowie magiczne zaklęcie i sprawi, że może kiedyś stanie się ono piękne i proste. 

Możemy też uśmiechnąć się z samego rana, powiedzieć sobie, że to będzie dobry dzień i postarać się, aby właśnie taki był. Jak to zrobić ? Zmienić swoje nastawienie i myśli na lepsze :)


                                                       sweater - pull & bear | jeans - gap 

11 komentarzy:

  1. Racja, nie powinniśmy tak na wszystko narzekać :(

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Narzekanie czasem nie jest niczym złym,ale nie znoszę tego jak ktoś non stop narzeka, za zimno,za gorąco, za jasno,za ciemno, za słodko,za ostro :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ponarzekać czasem można, bo to przynosi ulgę, ale nienawidzę, jak komuś wiecznie wszystko nie pasuje... za gorąco? Jest lato! Wiadomo, że będzie upał. Za zimno? Przecież jest grudzień, spodziewasz się że będzie 10 na plusie? Aż się przebywać obok takich osób nie chce... :/

    perehendeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. W pełni się zgadzam! Zamiast wiecznie siać złą aurę lepiej włączyć od czasu do czasu pozytywne myślenie ;D
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz całkowitą rację! Lepiej jest się uśmiechnąć i przestać narzekać na rzeczy, które i tak są nieuniknione... Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą w 1000% , ale czasami aż trudno jest nie narzekać ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo wszystko gdy wstajesz na ósmą już w tym tygodniu matematykę i biegniesz do szkoły to wierz mi uśmiech graniczy z cudem :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)
    shinyygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz w 10000% rację, ale ta pogoda jest strasznie przygnębiająca :D i śliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm, ja narzekam cały rok :'D
    Masz rację co do sposobu myślenia, to w jaki sposób odbieramy otoczenie i jak myślimy zależy tylko od nas ;)
    Mam nadzieję, że pozytywna aura będzie Ci towarzyszyła przez cały rok :D

    Kasia Z. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny post :) Również uważam, że pozytywne nastawienie do życia jest bardzo ważne, szczególnie w deszczowe jesienne dni, które czasami są powodem pesymistycznego nastroju xD <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny post :) Również uważam, że pozytywne nastawienie do życia jest bardzo ważne, szczególnie w deszczowe jesienne dni, które czasami są powodem pesymistycznego nastroju xD <3

    OdpowiedzUsuń

A ty, co myślisz na ten temat?